Ines Minkiewicz i Puppets Factory

Ines Minkiewicz i Puppets Factory

Z kim współpracuję – czyli referencje z ręką na sercu:


Myślę, że warto przedstawić osoby, z którymi współpracuję, które polecam zawodowo, które dają z siebie i pozytywną energię i olbrzymi wkład pracy, by zrealizować wspólny cel – jakim jest wystawa.


Oczywiście w czasie przygotowania wystawy, osoby te miały do wypełnienia określone role, natomiast w życiu tych ról spełniają dużo, dużo więcej – stąd przedstawienie tychże osób wydaje mi się mega gratką zarówno dla headhunterów – jak i po prostu dla pokazania – jak fajnie jest tworzyć, robić coś więcej niż tylko żyć. myślę,że warto przedstawić osoby, z którymi współpracuję, które polecam zawodowo, które dają z siebie i pozytywną energię i olbrzymi wkład pracy, by zrealizować wspólny cel – jakim jest wystawa. Oczywiście w czasie przygotowania wystawy, osoby te miały do wypełnienia określone role, natomiast w życiu tych ról spełniają dużo, dużo więcej – stąd przedstawienie tychże osób wydaje mi się mega gratką zarówno dla headhunterów – jak i po prostu dla pokazania – jak fajnie jest tworzyć, robić coś więcej niż tylko żyć. To osoby, którym osobiście bardzo dziękuję za to, co zrobiły i wystawiam piątkę w koronie za wykonaną pracę. Są to osoby, które mnie też fascynują działaniami na innych polach. Otwierają drzwi w mojej głowie i to uważam za szalenie cenne. Chcę Was tym pozarażać:)


Pierwszą osobą jest Ines Minkiewicz Pine Baum/ – reżyser światła i scenograf. W ramach aranżacji i organizacji wystawy latała samolotami by u nas przestawiać reflektory (niebagatela 30 kilogramowe), cięła drewno, kleiła i malowała – by stworzyć z niego magiczne elementy, do wnętrz których mogliście zaglądać w czasie wystawy. To dzięki Ines w ramach wystawy mogliście poczuć atmosferę tetatru dzięki wyczarowanym przez Nią snopom kadrującego światła, czy utonąć w niebieskościach i fioletach – podbijających muzykę płynącą ze sceny. Tytan pracy – koncentracja, rzetelność i energia w jednej postaci.


Na co dzień Ines reżyseruje światło do spektakli w londyńskich (i w ogóle angielskich) teatrach, bierze udział w festiwalach związanych z działaniami teatralnymi, wciąż twórczo się rozwija, szukając po całym świecie miejsc, w których doszkala się w zakresie teatru i szczególnie przez Nią ukochanego lalkarstwa. Bowiem Lalkarstwo jest kolejną milością Ines. Nikt nie umie opowiadać tyle o lalkach co Ona, nikt nie umie poruszać „ciałami” rzeczy na pozór zwykłych, np. plastikowym workiem, tak, że można poczuć bicie serca tejże stworzonej przez Ines postaci. Zresztą – dużo by mówić – po prostu zapraszam Was na stronę:
https://www.puppetsfactory.co.uk