narodziny OCZEKIWANIA – nowego tomiku poezji Olgi Marii Szelc

narodziny OCZEKIWANIA – nowego tomiku poezji Olgi Marii Szelc

http://electricsheep.pl/temp/szelc.pdf

ZAMOWA:

Tomik poezji Olgi Szelc „Oczekiwanie” to liryczna opowieść o kobiecie dojrzałej, wrażliwej i bardzo prawdziwej. Wiersze są niezwykle skondensowane, pisane oszczędnie, bez zbędnych słów, a przecież pełne emocji i głęboko poruszające. To zwykłe-niezwykłe obrazy, opowiadające o dzieciństwie, młodości, macierzyństwie, o naszej współczesnej rzeczywistości, trudnej, bo pełnej niezrozumienia, nietolerancji, o przemocy i bolesnej historii.
Olga Szelc pozwala sobie na bycie sobą „dzieckiem z przeszłości w objęciach ojca, który nie kochał za długo…”. „Jestem tu przez pomyłkę” twierdzi, a może pyta, nie mogąc uwierzyć, że „w wieku trzynastu, czternastu, piętnastu lat nie wiedziałam tego, co wiem teraz”, że:
„wystarczy złe słowo
pełna szopa i ogień
aby zobaczyć w innych
bezbronne zwierzęta”
i że chciałaby oglądać „wszystkie nasze światy, jakby nie było tej szopy i tej nienawiści” i tych „dzieci płynących przez zimne morze na pontonach”, mówi, że „nigdy więcej nie urodzę dziecka, nie ze strachu, niechęci, lenistwa, tylko ze współczucia”.
Czytać ten tomik trzeba powoli, uważnie, w skupieniu, odkładać i znów do niego wracać, by zajrzeć w głąb siebie, odnaleźć tam własne przeżycia i doświadczenia po słowach:
„została tylko ta czerwona szczoteczka
do zębów
(…)
myślałam – mam jeszcze dużo czasu
mamo”,
a potem znów wielokrotnie powrócić do „poetki samotnej wśród tak wielu słów” – Olgi Szelc i jej liryki dobrej próby.

autor zamowy: Krystyna Paraszkiewicz-Pater


Ten tomik nie powstałby, gdyby nie Kasia Śmigielska i jej rysunki, Monika Szewczuk i jej umiejętności graficzne oraz Krysia Paraszkiewicz-Pater, Joanna Stoga, Beata Dębska, Iwona Marzec, Jola Guziołek, Martyna Wilk oraz wiele innych osób i ich bezustanne wsparcie. Bardzo Wam dziękuję.
Od jakiegoś czasu publikowałam swoje wiersze na portalu społecznościowym i ciągle słyszałam – „zrób z tym coś”, „trzeba to wydać”, „chcemy więcej, bo wiersze powinny być”.
Zwłaszcza to ostatnie zdanie jakoś mnie zatrzymało, zastanowiło i sprawiło, że w mojej głowie powstał projekt „e-tomiku”.
Dlaczego tak? Pomyślałam, że dobrze byłoby, aby nasz tomik zaistniał w taki sposób, żeby nie marnować papieru. Bo tak naprawdę nie wiemy, ile osób zechce to przeczytać. Postanowiłyśmy zatem, że będzie dostępny w internecie w postaci pliku do ściągnięcia. Jeśli ktoś będzie bardzo chciał, to go sobie przecież może samodzielnie wydrukować. W jednym egzemplarzu.
I wtedy zaczęły się dziać rzeczy. Dałam wiersze do przeczytania Kasi Śmigielskiej i poprosiłam, aby dopasowała do nich swoje rysunki. Kiedy tak się stało, okazało się, że tworzą spójną całość. Jakby były dla siebie stworzone. Pomyślałam także, że chciałabym, aby całość przeczytała Krysia Paraszkiewicz-Pater, której zdanie ogromnie cenię. Najpierw do mnie zadzwoniła. Powiedziała mi wiele pięknych rzeczy. Poprosiłam, aby może zechciała napisać kilka słów o naszym projekcie. Znajdziecie je na końcu tomiku.
A na koniec zacytuję to, co napisała do mnie Beata Dębska:
„To nowa Olga, może trochę smutniejsza, bardziej melancholijna, bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca. Lecz widać trzeba trochę pożyć bez satyry…”.
Mam nadzieję, że nasz wspólny – bo Kasię i Monikę uważam za współautorki – tomik przyniesie Wam to, co zechcecie w nim znaleźć.

/autor tekstu o swoim tomiku poezji: Olga Maria Szelc/

p.s. ogromne podziękowania i ukłony dla electricsheep.pl za znalezienie miejsca na tomik 🙂


LINK DO TOMIKU WIERSZY P.T.: „OCZEKIWANIE” :  http://electricsheep.pl/temp/szelc.pdf